Фэндом


Представляю вашему вниманию переведённую версию рассказа "Сказка о Клаусах"... бла-бла-бла... О ошибках пишите в комментариях... бла-бла-бла... а теперь можете приступить к прочтению.

Rozdział pierwszy

Piękna 25 grudnia. Wszystkie świnie są szczęśliwi, ponieważ otrzymali prezenty od święta Terensa. Tylko El Świnidor smutny. Nikt nie chce z nim grać, nikt nie daje mu prezenty, jak kiedyś przypadkowo zniszczone Świnasto.

— Co to leci? - móvi El. To jak Mikołaj! - Wciąż mruczeć pod nosem. Ale to nie był Mikołaj. To był Terens! I tu Świnidora pomysł...

Rozdział drugi

Pomysł jest prosty. Jeśli Terens rozdaje prezenty w Świnaste, El może ukraść jaja! Poszedł do Ptasie Gniazdo.

Ale niestety, w tej chwili poszedł Kapral w Mikołaja kolorze. I te świnie były najlepszymi przyjaciółkami.

— Kwoy Kwik Kwoj! To jest ja! Mikołaj! Weź moje małe prezenty, ptaki drogie! - Krzyknął oficer Mikołaj. A w torbie ukrył króla Mikołaja. Grał rolę pluszowych zabawek.

Ptaki oszustwa nie zauważył...

Rozdział trzeci

Och, plan Kaprala przerwany El Świnidor. On "przyszedł" na swoim koszyku bezpośrednio do gniazda i okruchy ... Worek z prezentami! Na szczęście, Król przeżył. Ptaki natychmiast zaczął prosić funkcjonariusza Klausa, mówią, uderzać Świnidora, będziesz! A El w tym czasie myślałem, że Kapral uciekł do ptaków!

Kapral nie wiem co robić ... ale tym razem jako beknął Świnidor! Król i Kapral poleciał daleko, na złotej wyspie, w samym domu Stella.

W międzyczasie już wrócił Terens. Wielki brat jak wciśnięty Ela! Poleciał bezpośrednio do Świnasto! A ptaki zaczęły świętować Boże Narodzenie...

Обнаружено использование расширения AdBlock.


Викия — это свободный ресурс, который существует и развивается за счёт рекламы. Для блокирующих рекламу пользователей мы предоставляем модифицированную версию сайта.

Викия не будет доступна для последующих модификаций. Если вы желаете продолжать работать со страницей, то, пожалуйста, отключите расширение для блокировки рекламы.

Также на Фэндоме

Случайная вики